
„Silny jak Wiking” – to hasło przewodnie marki Viking, należącej do niemieckiego koncernu Continental AG. Opony tej marki są projektowane w Niemczech i produkowane w europejskich zakładach grupy. Viking to nie tylko solidne ogumienie, ale przede wszystkim przełomowe rozwiązania technologiczne, za którymi stoi ponad 80-letnie doświadczenie inżynierów Continental. Marka nieustannie doskonali swoje produkty w nowoczesnych centrach badawczych, dbając o najwyższe standardy wykonania.

Marka Viking zadebiutowała na rynku w 1931 roku. Niedługo potem firma rozpoczęła produkcję wyrobów gumowych, w tym obuwia oraz opon, w norweskiej miejscowości Askim. Kolejnym krokiem milowym było rozpoczęcie produkcji ogumienia na pierwsze wyposażenie (OE), ze szczególnym uwzględnieniem samochodów osobowych.
Dzięki dynamicznemu rozwojowi i zdobyciu ponad 50-procentowego udziału w rynku, Viking stał się bezdyskusyjnym liderem w Norwegii. Marka cieszy się tam niemal powszechną rozpoznawalnością i ogromnym zaufaniem konsumentów. Jednocześnie Viking rozwinął swoją obecność na arenie międzynarodowej, stając się dostawcą opon na pierwszy montaż dla takich gigantów motoryzacyjnych jak Volkswagen, Opel, Ford oraz Volvo. Na początku lat 90. XX wieku prawa do marki Viking nabył niemiecki koncern Continental AG.


Przebita opona, nagły spadek ciśnienia, sezonowa wymiana albo drgania kierownicy przy większej prędkości. W takich momentach pojawia się hasło „wulkanizacja”. Większość kierowców zna to słowo, choć nie każdy dokładnie wie, co kryje się za nim w praktyce.

Światła w samochodzie to jeden z tych tematów, który wydaje się prosty do momentu, aż warunki na drodze zaczynają się zmieniać. W dzień sprawa wygląda inaczej niż po zmroku, podczas mgły czy w tunelu. Nic dziwnego, że wielu kierowców ma wątpliwości.

Wymieniłeś opony na nowe, auto gotowe do jazdy i wydaje się, że temat z głowy. Dopiero po powrocie do domu sporo osób przypomina sobie, że został jeszcze stary komplet. Cztery zużyte sztuki lądują w garażu, piwnicy albo bagażniku „na chwilę”, która często przeciąga się na długie miesiące. Nagle okazuje się, że zajmują miejsce, przeszkadzają i dalej nie wiadomo, co najlepiej z nimi zrobić.